Kontrowersyjne aplikacje – potrzebne?

Fot. Kontrowersyjne aplikacje – potrzebne?

Aplikacje dla niektórych idiotyczne, a dla innych wręcz przydatne. Przeczytajcie i oceńcie sami.

Vibease aplikacja dzięki której będziecie mogli zrobić dobrze kobiecie na odległość za pomocą smartfona. Wystarczy że zainwestujecie w zestaw składający się z vibratora i aplikacji na telefon. Vibease jeszcze nie działa ale można składać już na niego zamówienia.

 

 

 

Bang with Friends aplikacja umożliwiająca znalezienie znajomego za pomocą facebook, który ma ochotę na seks. BWF zapewnia pewną dyskrecje: "Twoi znajomi nigdy nie dowiedzą się, że jesteś zainteresowany, dopóki sami nie będą chcieli z Tobą iść do łóżka"

 

 

 

Lulu pomysł dwóch dziewczyn z Londynu służący ocenianie urody znajomych i nieznajomych osób jest z Sieci. Aplikacja  rozwija się dość prężnie a dziewczyną udało się zdobyć kilka milionów od inwestorów. Dostępna na Androida i iOS.

 

 

 


Ashley Madison, pomaga znaleźć osoby, które są chętne na skok w bok: "Życie jest krótkie. Zafunduj sobie romans" – zachęcają twórcy strony.

Producent zapewnia że mają 20 mln użytkowników czyli dość sporo, co świadczy o tym ze zdrady są dość modne.

 

 

iAmAMan to aplikacja na iPhone'a, umożliwiająca śledzenie facetom cyklu menstruacyjnego dziewczyn! Tak dziewczyn, ponieważ aplikacja umożliwia dodanie kilku kobiet do listy i analizowanie w jaki momencie cyklu się znajdują. To wszystko po to aby ułatwić kontakt z płcią przeciwna i wiedzieć kiedy można z nią rozmawiać, zaprosić ją na spotkanie czy iść do łózka. Wszystko to za jedynie 1,99$

 

Podobne tech nowinki

Komentarze